Cześć, macham do Ciebie jesiennie. 

Jeśli jesteś terapeutką, coachem, i aranżujesz swój gabinet, pewnie zastanawiasz się, jakie elementy wyposażenia mogą być przydatne, jakie kolory wybrać, gdzie i jak ustawić fotele. Czy na przeciwko, czy po skosie. A może obok siebie? Jak ustawiać je w terapii/pracy indywidualnej, a jak w grupowej?

Czy wystrój gabinetu, ustawienie mebli odgrywa znaczącą rolę w procesie terapeutycznym?

Dziś opieram się na opracowaniu, które podsumowuje badania nad cechami fizycznymi (proksemiką) pomieszczenia i ich znaczeniem dla przebiegu psychoterapii, a głównie komunikacji między psychoterapeutą, a pacjentem/klientem. Położony jest także nacisk na znaczenie „wzbogaconego środowiska fizycznego” gabinetu dla poprawy samopoczucia, a także, patrząc z punktu widzenia neurobiologii  – powstawania nowych komórek nerwowych i połączeń między nimi, na które stymulująco wpływa m.in. wnętrze gabinetu.

Temat jest szerszy, niż Wisła w swoim najszerszym punkcie – to ok 2,5km w Dobrzyniu nad Wisłą 🙂 Dotyczy również szpitali, gabinetów lekarskich i wszelkich miejsc, do których przychodzi pacjent. Zachęcam do przeczytania całości opracowania. Link znajdziesz pod tym wpisem.

Pisząc o znaczeniu przestrzeni dla naszego mózgu, warto zacząć od wyjaśnienia, czym jest „wzbogacone środowisko fizyczne”. W latach 50 i 60 tych XX wieku, badacz Mark Rosenzweig, zwrócił uwagę na to, że szczury, które przebywały w klatce, pełnej przeróżnych przyrządów, drabinek, elementów zachęcających do zabawy, zachowują się inaczej, niż te, przebywające w pustych, sterylnych klatkach. Badania wykazały, że mózgi tych pierwszych, przebywających we „wzbogaconym środowisku fizycznym” są o wiele bardziej rozbudowane porównując do szczurów z pustych, smutnych klatek. Kolejne badania potwierdzały to zjawisko.

Współcześnie rozwija się gałąź wiedzy zwana neuroarchitekturą. Bada ona wpływ otoczenia fizycznego na pracę mózgu. Światowa Organizacja Zdrowia, dzięki zaangażowaniu się w wiele badań na ten temat potwierdza, że środowisko fizyczne ma wpływ na lepsze lub gorsze zdrowie i codzienne samopoczucie. Projektując przestrzeń np. szpitale, szkoły, osiedla, powinno się uwzględniać jej ogromne znaczenie dla zdrowia.

Tu pewnie zaśmiejesz się myśląc o kolejnej witrynie sklepu monopolowego w Twojej okolicy, która chyba średnio poprawia czyjeś samopoczucie (przynajmniej w dłuższej perspektywie) 🙂

Wróćmy jednak do tematu wpływu przestrzeni na człowieka. Podobnie, jak ludzie przebywający ze sobą wpływają na siebie emocjonalnie, a wręcz zarażają się swoim zachowaniem – wystarczy popatrzeć na ludzi na koncercie, podobnie cechy fizyczne wnętrza oddziałują na człowieka. Dzieje się tak dzięki neuronom lustrzanym (neurogeneza) oraz plastyczności mózgu (synaptogeneza).

Myślę, że to wystarczająco konkretny kamyczek, który wrzucam do ogródka dzisiejszych przemyśleń, przemawiający za tym, by w przemyślany sposób aranżować własny gabinet 🙂  

Na co więc zwracać uwagę, co może sprzyjać procesowi zdrowienia?

1. Gabinet jest jasny, ma regularne kształty (kwadrat/prostokąt, nie trapez).

2. Wnętrze przypomina dom, nie jest chłodne, „szpitalne” – warto zastosować ciepłe lub neutralne oświetlenie.

3. Dystans fizyczny:

-Na etapie poznania, kiedy widzimy się po raz pierwszy, przedstawiamy, warto zachować dystans publiczny (strefa bliższa od 3,6 m do 7,5 m; strefa dalsza od 7,5 m do granicy widzenia i słyszenia).

-Na początku terapii, podczas pierwszych konsultacji, dystans zmienia się na społeczny (strefa bliższa od 1,2 m do 2,1 m; strefa dalsza od 2,1 m do 3,6 m) lub osobisty (strefa bliższa od 45 cm do 75 cm; strefa dalsza od 75 cm do 1,2 m).

-W przypadku pracy z ciałem, która możliwa jest po ustaleniu i zgodzie pacjenta wchodzimy w dystans intymny (strefa bliższa od 0 do 15 cm; strefa dalsza od 16 cm do 45 cm).

4. Usunięcie biurka z pomiędzy terapeuty i pacjenta/klienta to dobry krok, by poprawić swobodę w budowaniu relacji (nawet pięciokrotnie*).

5. Swobodnej, otwartej komunikacji służy ustawienie foteli ukośnie względem siebie. Pomiędzy może stać róg prostokątnego stołu, lub okrągłego niewielkiego stolika. Siadanie dokładnie na wprost siebie uważane jest za konfrontacyjne, rywalizacyjne**.

6. Ważne, by pacjent i terapeuta mogli wyraźnie się widzieć, tak by światło słoneczne lub z lampki nie raziło żadnej/go z nich.

7. Warto dokładnie zaplanować przestrzeń którą pacjent/klient widzi ze swojego fotela- to jej/jego „terytorium” w obrębie gabinetu.

Co wisi na ścianie, jaki jest ich kolor? A może widzi okno, co jest za nim? Czy coś może odrywać jej/jego uwagę od rozmowy? Czy coś może ją/jego zaniepokoić?

Wskazówka: Warto stosować neutralne kolory w proporcji: 75% biel, beż, jasna szarość – 25% dodatki kolorystyczne – 5% akcenty kolorystyczne, np. złoto, inne.

8. W przypadku pracy grupowej, takie same krzesła powinny być ustawione w luźnym kręgu (7 lub 8 osób to optymalna liczba w grupie). Po środku warto ustawić mały okrągły stolik, który przyciąga wzrok i „tworzy poczucie przyjaznego siedliska”. Większy stół może kojarzyć się z zebraniem lub imprezą. Dobrze, by grupa była różnorodna względem np. wieku, płci, problematyki, innych istotnych dla podejmowanego tematu cech. Korzystnie, gdy para reprezentuje wspólne cechy. To zachęca do rozmów, a długofalowo wpływa na budowanie spójności grupy.

To jasne, że w terapii najważniejsze jest spotkanie i relacja, między terapeutą i pacjentem. Wyposażenie, kolory, fizyczny dystans mają również znaczący wpływ na przebieg terapii. Sprzyjają lub nie sprzyjają budowaniu zaufania i bezpieczeństwa, otwartej i szczerej rozmowie. Są ważnym, choć pozornie małomównym tłem procesu 🙂

Pozdrawiam ciepło i zapraszam Cię do komentowania!

Emilia

*/** Źródło: PSYCHOTERAPIA 2 (185) 2018 strony: 89–105 Wiesław Sikorski, ZNACZENIE ŚRODOWISKA PROKSEMICZNEGO W PSYCHOTERAPII. PRZESŁANKI NEUROBIOLOGICZNE The importance of the proxemic environment in psychotherapy. Neurobiological premises Pracownia Neuropedagogiki Stosowanej, Instytut Nauk Pedagogicznych, Uniwersytet Opolski

Przydatne linki:

Zaaranżuj swój gabinet terapeutyczny – konsultacja

www.sundayismondayhome – inspirujące do dbania o siebie plakaty do Twojego wnętrza

Stwórz swój własny dom z oddechem, pobierz plakat i 12 pomysłów na cały rok