Cześć,

Dziś o zapachach, bo one robią wielką robotę we wnętrzach i dla wnętrza.

Robiąc mały skok do łaciny, do której miewam sentyment, który ma źródło w licealnych zeszytach i pani od łaciny, która przerywała kartkóweczki z deklinacji, i nakazywała: „to teraz kręcimy żaróweczki”, tak wiec łacińskie słowo olfactus oznacza węch.

Ładne słowo, prawda?

Zdanie na temat tego, jak wiele zapachów odbieramy jest podzielone. Znalazłam informacje, że dociera do nas ponad 10 000 zapachów, choć wg różnych badań np. chemiczki Carloline Bushdid, odbieramy ponad bilion różnych zapachów.

Zapach jest najbardziej pierwotnym wśród zmysłów i jako pierwszy wykształca się podczas tworzenia naszych ciał w maminym kokoniku brzucha.

Moc naszych wspomnień powiązana jest z zapachami. Chcesz to sprawdzić?

Wystarczy, że teraz zrobisz mały eksperyment i zamkniesz na chwilę oczy, by przywołać zapach swojego dzieciństwa.

Ja, dzieciak PRL-u jestem w stanie w mig przywołać wspomnienie zapachu obieranych pomarańczy. Pochodziły one ze świątecznych paczek, które rodzice przynosili do domu raz do roku ze swoich zakładów pracy.

Ten zapachowy kadr wywołuje we mnie radość i nostalgię. Totalną radość.

Jeśli także zrobiłaś to ćwiczenie, wiesz już na stówkę, jak krótka jest droga pomiędzy zapachem, a emocją.

 

zdjęcie: Magdalena Michalak

Bez zapachu, gdy chorujemy np. na anosmię czyli utratę węchu lub mamy chwilowe zaburzenia, które wywołuje covid-19, możemy odbierać świat jak zza brudnej szyby. Wyobraź sobie, że tylko widzisz miseczkę z truskawkami, do której babcia dolewa śmietany i posypuje cukrem. I nic, ale to nic nie czujesz.

Tu ciekawostka, że anosmia może być wybiórcza, np. szparagowy mocz po zjedzeniu szparagów, wyczuwany jest przez ok 25% osób spożywających owe szparagi. Myślisz „fuj”? No ja kocham szparagi i jestem w tej szczęśliwej grupie czujących zapach szparagowego moczu 😉

Zapachy silnie wpływają na nasze emocje, a także funkcje poznawcze, np. olejek rozmarynowy, dzięki cząsteczce 1.8 cineolu, wpływa na nasz mózg i pozwala szybciej zapamiętywać, łączyć informacje, szybciej podejmować decyzje w oparciu o te informacje. Dowodzą tego badania prowadzone przez Dr. Marka Mossa z 2013, które szerzej omawiane są przez aromaterapeutkę kliniczną Klaudynę Hebdę.

zdjęcie: Sławek Młynarczyk

W Polsce także przeprowadzane są projekty badawcze, które tropią to, jak zapach na nas wpływa. Agata Magier, absolwentka psychologii, pod okiem dr. Jarosława Kulbata, przeprowadziła badania wśród 80 uczniów szkoły średniej. Sprawdzała, w jaki sposób zapach wpływa na nasz nastrój, długość i jakość wykonywanego zadania. Uczniowie podzieleni byli na 3 grupy i posadzeni w innych salach. W jednej rozpylono zapach jaśminowy, który relaksuje i wspomaga pamięć. W drugiej pomarańczowy, który aktywizuje do działania.  Stężenia tych zapachów były różne. W jednej sali zapach był bardzo delikatny, w drugiej intensywny. W trzeciej było po prostu powietrze wpuszczone poprzez otwarcie okien. Jaki był efekt? Okazało się, że tam gdzie zapach był subtelny, uczniowie mówili o pozytywnym nastroju, zadanie wydawało się najbardziej atrakcyjne i najdłużej je wykonywali. W sali, gdzie zapach był mocno wyczuwalny, reakcje uczniów były podobne do tych z grupy kontrolnej, którzy pracowali w przewietrzonej sali, tj. nie wyróżniały się zbytnio.

Jesteśmy niesamowitymi wrażliwcami zapachowymi. Zapach może wywołać uśmiech, albo wzdrygnięcie. Sprawić, że poprawi się nasza koncentracja, albo porządnie rozboli głowa.

Pamiętaj o zapachu we własnym domu. Także gdy go sprzedajesz lub wynajmujesz.

I tu 3 krótkie wskazówki:

  1. Unikaj sztucznych zapachów. Świeczek zapachowych, patyczków, wtyczek do kontaktu. Zapachy podrażniają nerw trójdzielny i mogą wywoływać migrenę i wymioty. W przypadku sztucznych zapachów, zarówno Ciebie, jak i odwiedzające osoby w najlepszym razie może rozboleć od nich głowa. 
  2. Dużo lepsze jest czyste powietrze, delikatny zapach naturalnych olejków eterycznych, np. cytrusowych, skórka pomarańczy, cynamon, czy kawa. Marta Siembab pierwsza w Polsce senselierka, jako 3 topowe zapachy w Europie wymienia: 

zapach prania, pieczonego chleba, kawy

3. Kiedy pokazujesz swój dom, mieszkanie – nie gotuj. Zapach kapuśniaczku, kalafiora, smażonej ryby może spowodować, że goście czmychną, zamiast porozmawiać z Tobą dłużej.

 

mój aromadyfuzor

Zapachy mogą błyskawicznie wpłynąć na nasze emocje. Mogą być także niewidzialnym elementem wnętrza. Warto używać ich świadomie i nie jako marketingowy trik, ale realne narzędzie, które wpływa na jakość życia – może poprawić naszą pamięć, pobudzić do działania, wywołać radość. Jest elementem budowania relacji, która powinna nieść radość. 

A radość, cytując biofizyka, Dietera Broersa to „miłość w działaniu”

Niech zapach będzie z Tobą! Emi

Ćwiczenie na koniec: Chce Ci się pić? Zaschło Ci w gardle? Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie, że obierasz a potem wyciskasz cytrynę. Ślinianki zaczynają pracować, jak szalone, prawda? To dobry i podręczny sposób, kiedy długo mówisz i rzeczywiście zasycha Ci w gardle 🙂

Przydatne linki:

-Klaudyna Hebda o olejku rozmarynowym

-Badanie jak zapachy wpływają na chęć do nauki wśród uczniów.

-Marta Siembab o zapachach, czyli „Co nas kręci, co nas podnieca”

-www.sundayismondayhome – inspirujące do dbania o siebie plakaty do Twojego wnętrza

-Jestem w trakcie rocznej przygody, którą nazwałam dom z oddechem. Miesiąc po miesiącu tropię, co jest przydatne, by dobrze żyć.

Stwórz swój własny dom z oddechem, pobierz plakat i 12 pomysłów na cały rok